Wielu pacjentów nie zdaje sobie sprawy, jak szybko zwykłe leczenie bólu może wymknąć się spod kontroli. Rozpoczyna się niewinnie: silny ból, wizyta u lekarza, recepta na lek opioidowy. Uczucie ulgi pojawia się właściwie od razu. Problem w tym, że właśnie ta ulga bywa pierwszym krokiem do uzależnienia, które potrafi zmienić życie w wieloletnią walkę o przetrwanie.

W gabinetach terapeutycznych (również w warszawskich ośrodkach) regularnie spotykamy osoby, które po raz pierwszy sięgnęły po opioidy zgodnie z zaleceniem lekarza. Nikt nie miał zamiaru nadużywać, a tym bardziej uzależnić się. A jednak właśnie tak najczęściej zaczyna się ta historia.


Czym właściwie są opioidy?

Opioidy to substancje naturalne i syntetyczne, które wpływają na receptory opioidowe w mózgu. Mają silne działanie przeciwbólowe, uspokajające i — co szczególnie niebezpieczne — mogą wywoływać euforię.

Naukowo można je podzielić na kilka grup:

1. Opioidy naturalne

Pochodzą z maku lekarskiego. Należą do nich m.in. morfina i kodeina. W Polsce to właśnie kodeina bywa często nadużywana — jest łatwiej dostępna niż inne opioidy, dlatego szczególnie młode osoby sięgają po nią w sposób rekreacyjny.

2. Opioidy półsyntetyczne

To m.in. heroina, oksykodon, hydromorfon. W wielu ośrodkach terapeutycznych najwięcej zgłaszających się pacjentów ma za sobą kontakt właśnie z heroiną — tania, łatwo dostępna na czarnym rynku, działa kilka razy silniej niż morfina.

3. Opioidy syntetyczne

Najsilniejsze, w tym fentanyl, tramadol, buprenorfina czy metadon. Fentanyl, podawany w mikrogramach, odpowiada dziś za największą liczbę zgonów po przedawkowaniu.


Jak działają opioidy i dlaczego tak łatwo uzależniają?

Opioidy wpływają na organizm na wielu poziomach. Ograniczają ból, wywołują senność, spowalniają oddech, zmieniają pracę serca. U części osób dają uczucie euforii, oderwania od problemów, spokoju.

Z czasem pojawia się jednak:

  • bezsenność,

  • zaburzenia pamięci,

  • nerwobóle,

  • emocjonalna obojętność,

  • potrzeba zwiększania dawki, aby poczuć ten sam efekt.

Właśnie to zjawisko — narastająca tolerancja — jest jednym z najważniejszych elementów mechanizmu uzależnienia.


Kiedy zaczyna się uzależnienie?

Początkowo osoba przyjmuje leki zgodnie z zaleceniami. Z czasem zwiększa dawkę, bo „działają słabiej”. Potem pojawia się konieczność zdobycia kolejnej recepty, później kilku. Wreszcie — szukanie innych źródeł.

Uzależnienie obejmuje zarówno ciało, jak i psychikę:
człowiek zaczyna organizować całe życie wokół zdobycia substancji. Znika motywacja, obowiązki, relacje. Pojawia się lęk przed odstawieniem, bo objawy fizyczne bywają bardzo dotkliwe.

Warto wspomnieć też o jeszcze jednym zagrożeniu:
na czarnym rynku opioidy są często „zanieczyszczone” innymi substancjami. Interakcje takich mieszanek mogą być śmiertelne już po jednej dawce.

Różne rodzaje leków opioidowych na stole


Przedawkowanie – moment, który często zmienia wszystko

Przedawkowanie opioidów nie wygląda spektakularnie.
Nie ma drgawek, nie ma krzyku. Jest ciche, powolne i bardzo często śmiertelne.

Pierwsze objawy:

  • silna senność,

  • zaburzenia oddychania,

  • zwężone „szpilkowate” źrenice,

  • utrata kontaktu.

W takich momentach liczą się minuty. W ośrodkach pomocowych podaje się nalokson, który blokuje działanie opioidu. To często jedyne, co ratuje życie.

Dla wielu osób to właśnie pierwsze przedawkowanie — ich własne lub kogoś bliskiego — jest impulsem do sięgnięcia po pomoc.


Jak wygląda leczenie uzależnienia opioidowego?

Proces zdrowienia wymaga czasu i wsparcia specjalistów. Zaczyna się od:

1. Detoksu

To oczyszczanie organizmu z substancji. Często trudne fizycznie, ale konieczne, by móc ruszyć dalej.

2. Terapii

Najskuteczniejsza metoda, rekomendowana też w warszawskich ośrodkach, to terapia abstynencyjna.
Uczy rozpoznawania mechanizmów uzależnienia, radzenia sobie z głodem, odbudowy relacji i życia bez substancji.

Alternatywą jest terapia substytucyjna (metadon, buprenorfina). Nie prowadzi do pełnej wolności od substancji, ale u części osób pozwala ustabilizować funkcjonowanie.

Jeśli szukasz informacji o specjalistycznej pomocy, sprawdź stronę dotyczącą pomoc dla osób uzależnionych od narkotyków.


Czy z uzależnienia opioidowego można wyjść?

Tak, widzimy to w praktyce każdego dnia. Choć leczenie bywa wymagające, wiele osób po terapii odzyskuje spokój, zdrowie i relacje, które kiedyś wydawały się stracone.

Potrzebna jest decyzja o pomocy, wsparcie specjalistów i trochę czasu, aby organizm i emocje mogły się odbudować. To droga z trudnymi momentami, ale z każdym krokiem staje się coraz lżejsza.

Najważniejsze jest jedno: wyjście z uzależnienia opioidowego jest możliwe. Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć wracać do siebie.